Paweł Paździor na sportowo | strona 6 | pafelek.bikestats.pl Paweł Paździor na sportowo

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi pafelek z miasteczka Polkowice. Mam przejechane 2807.59 kilometrów w tym 163.20 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 19.06 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

Znajdź mnie na:
Fotografuję :)

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy pafelek.bikestats.pl
Dane wyjazdu:
63.66 km 0.00 km teren
02:19 h 27.48 km/h:
Maks. pr.:45.50 km/h
Temperatura:13.8
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Giant

Koniec tygodnia

Sobota, 29 października 2011 · dodano: 29.10.2011 | Komentarze 0

Po przerwie ponad dwutygodniowej w tym tygodniu trochę poszalałem i 200km pękło. Przyznaję się, że dziś już było ciężko więc robię sobie małą pauzę. Średnia dzisiejsza za to mnie zadowala bo przyznaję się, że byłem zmęczony i bez chęci. Tak mnie wymęczyła, że nie dobiłem do 70km.

Kategoria 60


Dane wyjazdu:
50.94 km 0.00 km teren
01:50 h 27.79 km/h:
Maks. pr.:63.70 km/h
Temperatura:13.7
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Giant

Szosa

Piątek, 28 października 2011 · dodano: 28.10.2011 | Komentarze 0

Tak jak mówiłem, to i zrobiłem. Siadłem dziś na szosę i poszosowałem. Bardzo fajnie mi się jeździ na góralu, ale jednak szosa to szosa i jeżeli chodzi o jazdę po asfaltach to bezapelacyjnie lepiej. Nie spodziewałem się, że w tym roku jeszcze pobiję jakiś swój rekord, a tu dziś na zjeździe z Grodowca wyszło 63.7 km/h co mnie cieszy. Tak naprawdę to mnie kręcą takie prędkości i taka jazda :)

Kategoria 50, max


Dane wyjazdu:
31.95 km 0.00 km teren
01:18 h 24.58 km/h:
Maks. pr.:42.40 km/h
Temperatura:13.9
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Płasko

Czwartek, 27 października 2011 · dodano: 27.10.2011 | Komentarze 0

Fajna i ciekawa trasa na 30km praktycznie bez większych podjazdów i zjazdów. Łudziłem się, że dziś sobie pokręcę na Giancie ale kropiło trochę więc wsiadłem na górala. Ja w tym roku jeszcze wsiądę na szosę. Na 26 kilometrze tak mnie złapał skurcz, że jeszcze nigdy mnie aż tak nie bolało. Łykam magnez raczej regularnie i nie szalałem dziś więc trochę to dziwne, że aż tak zabolało. I tak warto było :)

Kategoria 30


Dane wyjazdu:
31.60 km 10.00 km teren
01:30 h 21.07 km/h:
Maks. pr.:38.60 km/h
Temperatura:12.1
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Dolne masakra

Wtorek, 25 października 2011 · dodano: 25.10.2011 | Komentarze 0

Pojeździłem trochę po Polkowicach Dolnych i mimo, że jeżdżę teraz na góralu to drogi są tam okropne. Ludzie pobudowali sobie piękne domy a dojazd masakra. Po lesie gdzie i droga mi się kończyła tak nie psioczyłem jak tam na tych ich drogach pod domami. Ogólnie to całkiem przyjemna wycieczka i człowiek zadowolony, że zaś sobie pojeździł :)

Kategoria 30


Dane wyjazdu:
23.30 km 10.00 km teren
01:11 h 19.69 km/h:
Maks. pr.:43.10 km/h
Temperatura:9.8
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal

Powracam na rower

Poniedziałek, 24 października 2011 · dodano: 24.10.2011 | Komentarze 0

To już ponad dwa tygodnie jak nie jeździłem. Miałem kare ale za to ,że nadrobiłem materiał ze ślubów to mogę już jeździć :)W nagrodę to nawet ciuchy do jazdy w chłodne dni sobie zamówiłem ale rozmiar M, który noszę okazał się za mały i czekam na wymianę na rozmiar L. Dziś wsiadłem za to na moją Gangste, która poszła w odstawkę przez szosę i jakoś tak dziwnie się jeździ. Mimo tego i tak było świetnie. Teraz ekstra się czuję, bo naprawdę brakowało mi tego kręcenia. Tyłek nie bolał, a i mała gleba w terenie na własne życzenie się przytrafiła.

Kategoria 20


Dane wyjazdu:
50.94 km 0.00 km teren
01:54 h 26.81 km/h:
Maks. pr.:56.10 km/h
Temperatura:13.3
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Giant

Przyszła jesień

Piątek, 7 października 2011 · dodano: 07.10.2011 | Komentarze 0

Jeszcze wczoraj słoneczko i cieplutko, a dziś pochmurno i spadek temperatury. Po pracy szybko do domku na obiad i na rowerek. Nie mam długich spodni więc założyłem kalesony z bielizny termoaktywnej a na nie spodenki. Trochę wiocha, ale co mnie tam. Ważne aby nie zmarznąć. Po drodze trafił się mokry asfalt i nawet kałuże więc przed moim przejazdem dość mocno popadało.

Kategoria 50


Dane wyjazdu:
0.00 km 0.00 km teren
h km/h:
Maks. pr.:0.00 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Giant

Giant - sesja

Niedziela, 2 października 2011 · dodano: 02.10.2011 | Komentarze 3

Gangsta miała swoją sesję to i Giant zasługuje, aby stanąć przed obiektywem mojego Nikosia :)
























Co najważniejsze to to, że wreszcie i ja mam zdjęcia z rowerem :)




Kategoria Giant


Dane wyjazdu:
16.02 km 0.00 km teren
00:35 h 27.46 km/h:
Maks. pr.:48.50 km/h
Temperatura:23.5
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Giant

Wyścig pokoju II

Niedziela, 2 października 2011 · dodano: 02.10.2011 | Komentarze 0

Niedługo po zakupie Gangsty pojechałem na mój Wyścig Pokoju. Dziś po ponad miesiącu zaś wybrałem tę trasę. Szosa to szosa i osiągi znacznie lepsze niż ostatnio na góralu. No chyba, że się już tak wyrobiłem :P
Etap krótki, ale po szaleństwach z ostatnich trzech dni (50, 70, 100km) dziś relaks i sesja z rowerem.

Kategoria Wyścig pokoju


Dane wyjazdu:
102.84 km 0.00 km teren
03:54 h 26.37 km/h:
Maks. pr.:51.60 km/h
Temperatura:24.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Giant

Pierwsza setka

Sobota, 1 października 2011 · dodano: 01.10.2011 | Komentarze 1

Była pierwsza pięćdziesiątka, siedemdziesiątka to i przyszedł czas na setkę. Jeżdżę od sierpnia więc tempo i osiągi chyba przyzwoite. Jak ja się cieszę, że kupiłem szosę. Teraz to ja czuję się wyśmienicie na drogach.

Moja dzisiejsza trasa tutaj.

Odwiedziłem na trasie Chobienie gdzie jest przeprawa przez Odrę. Niestety poziom wody był niski i prom nie chodził.









Kategoria 100


Dane wyjazdu:
68.88 km 0.00 km teren
02:43 h 25.35 km/h:
Maks. pr.:42.93 km/h
Temperatura:23.0
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Giant

Moje technikum

Piątek, 30 września 2011 · dodano: 30.09.2011 | Komentarze 0

20 lat temu rozpocząłem naukę w Technikum Budowlanym w sąsiednim Lubinie i dojeżdżałem do niego przez 5 lat autobusem. Dziś postanowiłem pojechać tam pod szkołę rowerem. Jak dojeżdżałem autobusem to wychodziłem z domu o 7.10 aby zdążyć na 8 do szkoły. Dziś wyjechałem spod klatki i udałem się pod główne wejście szkoły (16.5km). Zajęło mi to coś koło 34minut. Wychodzi na to, że przy dobrej pogodzie takiej jak dziś szybciej bym był w szkole rowerem niż autobusem :)

Generalnie trasa miała być krótsza, ale spotkałem na szosie sprzedawce mojego roweru i trochę pojeździliśmy razem. Dał mi chłop kupę ciekawych uwag na temat roweru i jazdy na nim za co jestem mu cholernie wdzięczny. No i jeszcze mnie tam trochę podregulował :)

Moja dzisiejsza trasa tutaj.

Moje technikum już zlikwidowane i jest tam teraz bank. Tutaj było nasze główne wejście.

Kategoria 70