Info
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2015, Marzec9 - 0
- 2015, Luty4 - 0
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2014, Marzec2 - 0
- 2014, Styczeń6 - 0
- 2013, Grudzień1 - 0
- 2013, Maj3 - 0
- 2013, Kwiecień2 - 0
- 2012, Październik3 - 0
- 2012, Wrzesień1 - 0
- 2012, Sierpień3 - 0
- 2012, Lipiec5 - 0
- 2012, Czerwiec1 - 0
- 2012, Maj3 - 0
- 2012, Kwiecień1 - 0
- 2012, Marzec1 - 0
- 2011, Listopad4 - 2
- 2011, Październik9 - 4
- 2011, Wrzesień10 - 4
- 2011, Sierpień8 - 5
Dane wyjazdu:
71.26 km
0.00 km teren
03:10 h
22.50 km/h:
Maks. pr.:59.90 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Agang GANGSTA 6.0
Pierwsza siedemdziesiątka
Sobota, 17 września 2011 · dodano: 17.09.2011 | Komentarze 1
Mam kare, bo przez ten rower mam zaległości w obróbce zdjęć. Dziś mam wolną sobotę od ślubów więc w nagrodę na rower, a później do zdjęć :)Miałem jechać docelowo gdzieś nad odrę, ale nie znam jeszcze tam tych wiosek. Zamotałem się i wyszła zupełnie inna trasa niż planowałem.
Jeżdżę w pedałach spd i jest ok. Nie odczułem boleśnie na mięśniach, że pracują inaczej. Miałem na trasie kilka podjazdów i tu również nie odczułem drastycznie, że niby łatwiej powinno być. Generalnie jest fajnie i polecam.
Moja dzisiejsza trasa tutaj.
Na jednym ze zjazdów a dokładnie od Grodowca udało mi się jechać 59,9 i jest to mój nowy rekord.
Kategoria 70
Komentarze
Isgenaroth | 12:42 sobota, 17 września 2011 | linkuj
Eeeeee, no jasne, że w blokach jest o wiele lepiej. A mięśnie czemu miałyby boleć?
Gratuluję rekordziku :)
Komentuj
Gratuluję rekordziku :)

