Info
Więcej o mnie.
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2015, Marzec9 - 0
- 2015, Luty4 - 0
- 2014, Kwiecień1 - 0
- 2014, Marzec2 - 0
- 2014, Styczeń6 - 0
- 2013, Grudzień1 - 0
- 2013, Maj3 - 0
- 2013, Kwiecień2 - 0
- 2012, Październik3 - 0
- 2012, Wrzesień1 - 0
- 2012, Sierpień3 - 0
- 2012, Lipiec5 - 0
- 2012, Czerwiec1 - 0
- 2012, Maj3 - 0
- 2012, Kwiecień1 - 0
- 2012, Marzec1 - 0
- 2011, Listopad4 - 2
- 2011, Październik9 - 4
- 2011, Wrzesień10 - 4
- 2011, Sierpień8 - 5
Dane wyjazdu:
70.54 km
0.00 km teren
02:44 h
25.81 km/h:
Maks. pr.:46.00 km/h
Temperatura:16.1
HR max: (%)
HR avg: (%)
Podjazdy: m
Kalorie: kcal
Rower:Giant
Gleba
Sobota, 19 kwietnia 2014 · dodano: 19.04.2014 | Komentarze 0
Dawno się nie wywróciłem no to mam :) Już na 2km stanąłem na światłach na czerwonym. Prawa noga wypięta i czekam cierpliwie. Nagle jakieś zawirowanie niczym nie spowodowane i lecę na lewy bok. Bez szans aby się wypiąć więc gleba. Wstaję i śmieję się sam z siebie, a kierowcy zdziwieni. Stał i się wywraca. Jak zapaliło się zielone to się bali mnie wyprzedzać. Wcale się nie dziwię skoro ja stojąc się wywalam to nie wiadomo co mogę zrobić jadąc :)
Kategoria 70

